" w pamięci"
przeszłość do której nie można powrócić
czyny, których nie da się naprawić
chwile zamknięte we wspomnieniach
słowa niedopowiedziane
myśli nie mające ujścia
...
moment w którym lekarz stojący przy bloku operacyjnym nie ma nic do powiedzenia
Od tego mojego wiersza zaczynam post. Piszę go przed ćwiczeniami. Normalnie bym już ćwiczyła, ale net mi się muli i zanim cokolwiek załaduje mi się na Youtubie to rok minie.
Ostatnio mam doła. Na razie nie chcę o tym pisać. Po prostu mam go chyba bez niczego, a jednak jest jakiś powód.
Na razie zwalam wszystko na jesień.
może niektórym kojarzy się z takim widokiem
jesień:( szyderczy śmiech) buahahahaha
ja: czekam.. no dawaj.. mam martensy hehe
[odbija mi]
Czekam na zimę. Mimo, że kocham lato, ale na nie musiałabym jeszcze dłużej czekać, a zima, taka piękna jest zaraz po brzydkiej pełnej błota i depresji jesieni.
piękny widok :)
Wiecie, co? Życie maturzysty jest trudne. Każdy od cb czegoś wymaga, miliony razy słyszysz sowo "matura" i wszelkie jego odmiany, jesteś przyzwyczajony do tego, że naokoło uważają, że nie jesteś wgl przygotowany, czujesz się jak głupek ( przez poprzedni punkt).
Przeglądam internety, a tu:
Nie pisałam, ale jestem herbatoholiczką. kocham herbatę i właśnie idę ją sobie zaparzyć *.*






Hahahaahha, odwala Ci *.* :D
OdpowiedzUsuńTo o herbacie - to też o mnie <3 Próbowałaś z cynamonem?
Przepraszam za pisanie Ci słowa "matura" , ale na poważnie - masz mało czasu :P
tak, jesień jest idealnym wytłumaczeniem złego samopoczucia
OdpowiedzUsuńjak mieć depresję to tylko jesienią
OdpowiedzUsuń